Wrzesień ma w sobie coś wyjątkowego. Jeszcze niedawno poranki zaczynały się bez budzika, dni były długie, a kolację można było zjeść na tarasie czy balkonie. Dzieciaki biegały i dokazywały od rana do wieczora. A teraz nagle trzeba zadbać o zdrowe nawyki i wrócić do rutyny: pracy, szkoły, przedszkola, zajęć dodatkowych i codziennych obowiązków. Pojawia się wcześniejsze wstawanie, planowanie posiłków, pakowanie plecaków, a wieczorem coraz szybciej robi się ciemno i zimno.
Ale nie wszystko związane z wrześniem jest smutne i frustrujące. Mimo wszystko jest to dobry moment, żeby zrobić coś w rodzaju małego „resetu” dla duszy, ciała i domu. Nie mówimy o restrykcyjnej diecie, intensywnym detoksie i domowych rewolucjach. Nie musimy od razu wywracać domu i życia do góry nogami. Wystarczy kilka prostych nawyków, które pomogą organizmowi zdrowo i płynnie przejść z wakacyjnego trybu w jesienną rutynę.
Regularny sen, wartościowe jedzenie, ruch, chwila na odpoczynek, uporządkowana przestrzeń i rozsądnie dobrana suplementacja mogą zrobić więcej niż kolejny ambitny plan, którego nie uda nam się utrzymać dłużej niż kilka dni. To nie są szumne postanowienia noworoczne, których przestrzegania będziemy się trzymać przez półtora miesiąca.
Oto 7 zdrowych nawyków, które warto wprowadzić już we wrześniu:
1. Wróć do regularnego rytmu snu
Wakacje mają to do siebie, że łatwo przesuwamy godziny snu. Późniejsze kolacje, wieczorne spotkania, filmy oglądane do północy i poranki bez konieczności nastawiania budzika są przyjemne, ale po kilku tygodniach rozpusty czeka nas trudny powrót do codziennego rytmu.
Dlatego we wrześniu warto zacząć od uporządkowania snu.
Nie chodzi wyłącznie o liczbę przespanych godzin. Znaczenie ma również regularność. Kładzenie się i wstawanie mniej więcej o podobnych porach pomaga organizmowi ustabilizować rytm dobowy. Dorośli powinni dążyć do co najmniej 7 godzin snu na dobę, dla niektórych może to być 6 godzin, dla niektórych 8. Dzieci w okresie wzrostu potrzebują przynajmniej 8 godzin zdrowego snu, konieczne jest to do prawidłowej regeneracji ciała i mózgu.
W praktyce może pomóc kilka prostych zmian:
- odłożenie telefonu i innych źródeł niebieskiego światła – przynajmniej na kilkadziesiąt minut przed snem
- ograniczenie mocnego światła wieczorem, polecamy przemyślenie lampek nocnych o ciepłej barwie światła
- przewietrzenie sypialni przed snem, lepiej śpi się w zimnie, nie w cieple
- stworzenie spokojnego rytuału pielęgnacyjnego przed pójściem do łóżka dla całej rodziny
Dobrym pomysłem jest również wcześniejsze rozpoczęcie „wyciszania” domu. Ciepła herbata ziołowa, książka, spokojna muzyka czy pielęgnacja twarzy, szyi i dekoltu mogą stać się sygnałem, że dzień właśnie się kończy.
2. Zamiast przypadkowego podjadania wróć do regularnych posiłków i „meal prep-ów”
Lody, gofry, przekąski na plaży i spontaniczne kolacje są częścią wakacyjnego luzu. Nie ma w nich nic złego — problem zaczyna się dopiero wtedy, kiedy nieregularne jedzenie staje się codziennością.
We wrześniu warto wrócić do prostego schematu: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja. Nie dla wszystkich jednak forma pięciu posiłków dziennie jest możliwa do zrealizowania. Dopasuj ilość posiłków i ich kaloryczność do możliwości i realnego zapotrzebowania.
Nie trzeba od razu przechodzić na restrykcyjną dietę. Zdrowe nawyki odżywiania opierają się przede wszystkim na różnorodności i korzystania z dobrodziejstw pór roku. W codziennym menu powinny znaleźć się sezonowe warzywa i owoce, produkty pełnoziarniste, źródła białka, zdrowe tłuszcze oraz odpowiednia ilość płynów. Różnorodna dieta pomaga dostarczyć organizmowi wielu potrzebnych składników odżywczych.
Wrzesień jest świetnym momentem na powrót do regularnego gotowania w domu. Coraz popularniejsze robi się idea „meal prep” – przygotowywania większej ilości posiłków raz/dwa razy w tygodniu w celu zaoszczędzenia czasu. Możemy przygotować większą porcję obiadu na kilka dni, wcześniej pokroić warzywa, zamarynować mięso albo przygotować zdrowe przekąski do pracy i szkoły.
Dzięki temu znacznie łatwiej uniknąć sytuacji, w której o godzinie 14 okazuje się, że jedynym obiadem w zasięgu ręki jest lukrowana drożdżówka albo paczka chipsów z automatu.
3. Utrzymaj codzienną dawkę ruchu mimo brzydkiej pogody
Koniec lata wcale nie powinien oznaczać końca aktywności.
Wręcz przeciwnie, wrzesień często jest idealnym miesiącem na rozpoczęcie regularnego ruchu. Nie jest już tak gorąco jak w środku lata, ale nadal można korzystać z aktywności na świeżym powietrzu.
Nie musisz od razu kupować karnetu na siłownię i rozpoczynać treningu przygotowującego do maratonu. Na początek wystarczy dłuższy spacer, jazda na rowerze, pływanie, ćwiczenia w domu czy krótki trening siłowy – po prostu zdrowe nawyki.
Dla zdrowych dorosłych ogólne zalecenia mówią o co najmniej 150 minutach umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo oraz ćwiczeniach wzmacniających mięśnie minimum dwa razy w tygodniu. W jaki sposób i w które dni – to zależy od nas.
Warto jednak potraktować te liczby jako kierunek, a nie kolejny obowiązek do odhaczenia.
Może zamiast samochodu wybierzesz spacer? Może wysiądziesz dwa przystanki wcześniej? Albo wprowadzisz zasadę, że po kolacji cała rodzina wychodzi na długi spacer po parku?
Jesienny ruch nie musi być nowym sportem ekstremalnym. Najważniejsze, żeby był regularny i dobrany do naszych możliwości.
4. Nie zapominaj o nawodnieniu, nawet jeśli przestało być gorąco
Latem picie wody przychodzi nam naturalnie. Wysoka temperatura i częstsze pragnienie przypominają, że trzeba uzupełniać płyny. Kiedy robi się chłodniej, łatwiej o tym zapomnieć.
Tymczasem nawodnienie nadal jest ważne, nawet jeśli nie pocimy się tak intensywnie jak podczas upałów.
Dobrym sposobem jest postawienie bidonu lub szklanki z wodą w miejscu, w którym spędzamy dużo czasu — na biurku, w kuchni czy w samochodzie. Jeśli sama woda wydaje się nudna, można dodać do niej plasterki cytryny, pomarańczy, świeżą miętę albo przygotować niesłodzoną herbatę ziołową. Możesz również rozejrzeć się za saszetkami z elektrolitami czy musującymi witaminami w tabletkach.
2 litry wody dziennie? Niekoniecznie! Część z tych płynów przyjmujemy już w innych postaciach.Warto również pamiętać, że część płynów dostarczamy wraz z jedzeniem. Warzywa, owoce, zupy czy jogurty również przyczyniają się do dziennego bilansu płynów.
5. Zrób mały jesienny przegląd suplementacji
Wrzesień to dobry moment, aby realnie przyjrzeć się swojej diecie i zastanowić się, czy rzeczywiście dostarczamy organizmowi wszystkich potrzebnych składników.
Suplement diety nie powinien zastępować zdrowego odżywiania. Ma być jego uzupełnieniem — szczególnie wtedy, gdy dieta lub styl życia utrudniają pokrycie zapotrzebowania na konkretny składnik. Mamy na myśli witaminy, minerały, proteiny i inne.
Jednym ze składników, o którym szczególnie często mówi się wraz z nadejściem jesieni, jest witamina D. W Polsce wraz ze zmniejszeniem ekspozycji na promieniowanie UV synteza skórna staje się mniej efektywna. Polskie zalecenia dotyczące suplementacji witaminy D uwzględniają m.in. sezon, wiek, masę ciała i ekspozycję na słońce, dlatego dawkę najlepiej dobierać odpowiednio do swojej sytuacji.
To jednak nie oznacza, że wraz z pierwszym chłodnym porankiem trzeba kupić kilkanaście różnych preparatów. Znajdź taki, który w pełni odpowiada Twoim potrzebom.
Warto zrobić prosty przegląd: jak wygląda moja dieta? Czy mam jakieś potwierdzone niedobory? Czy przyjmuję leki? Czy należę do grupy, która może potrzebować dodatkowej suplementacji? Może to czas na coroczne, profilaktyczne badanie krwi?
W przypadku wątpliwości dotyczących dawek czy łączenia preparatów warto skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.
6. Posprzątaj nie tylko szafę, ale też codzienną przestrzeń
Jesienne porządki kojarzą się najczęściej z chowaniem letnich ubrań i wyciąganiem swetrów. Zamianę sandałów na cięższe, grubsze buty. Warto jednak potraktować wrzesień jako okazję do szerszego uporządkowania domu.
Po wakacjach dobrze wyprać koce i narzuty, odświeżyć pościel, wyczyścić materac, umyć butelki wielorazowe i zrobić porządek w kosmetyczce.
Warto też zajrzeć do kuchni. Sprawdź daty ważności produktów, umyj półki lodówki, wyrzuć dawno otwarte produkty i uporządkuj szafki z herbatami, ziołami oraz suplementami.
Porządek w domu ma jeszcze jedną zaletę — porządkuje codzienność. Czysty dom, czysta głowa. Kiedy rano wszystko ma swoje miejsce, łatwiej przygotować śniadanie, spakować lunch czy wyjść z domu bez nerwowego poszukiwania kluczy.
7. Stwórz własny jesienny rytuał
Ostatnia propozycja jest chyba najprzyjemniejsza. Kto nie lubi rozglądać się za nowościami kosmetycznymi? Może czas na nową maseczkę, odżywkę, olejek czy peeling?
Jesień nie powinna być wyłącznie okresem powrotu do obowiązków. Warto zostawić w niej trochę miejsca na przyjemność i zdrowe nawyki.
Może będzie to poranna kawa wypita bez telefonu? Wieczorna kąpiel z olejkiem eterycznym? Kilkanaście minut z książką? Rodzinny spacer? Niedzielne przygotowywanie posiłków na cały tydzień? A może wieczorny rytuał pielęgnacyjny?
Takie małe momenty pomagają przejść z wakacyjnego luzu do codziennej rutyny bez poczucia, że od września zaczyna się wyłącznie lista obowiązków.
Dobrze zaplanowany dzień nie powinien być wypełniony od rana do wieczora. Regeneracja również jest częścią zdrowego stylu życia.
Naturalne wsparcie na jesienny start
Jesienny reset nie musi oznaczać wielkiej rewolucji. Czasami wystarczy kilka małych zmian: wcześniejsze chodzenie spać, regularne posiłki, więcej ruchu, odpowiednie nawodnienie i uporządkowanie przestrzeni wokół siebie.
Jeśli chcemy dodatkowo zadbać o organizm, warto sięgać po suplementy diety dopasowane do indywidualnych potrzeb, a w codziennej pielęgnacji postawić na proste, dobrze przemyślane składy.
Właśnie takie podejście jest bliskie naszej rodzinnej, polskiej firmie SANBIOS. Stawiamy na proste składy oraz dobrze dobrane połączenie witamin, minerałów i ziół. W ofercie posiadamy preparaty
- wspierające odporność, układ nerwowy, stawy
- wspomagające ukojenie nerwów, wahania nastrojów, spokój, sen
- produkty na trawienie, skórę, włosy i paznokcie
- naturalne mydła, kremy do twarzy i oleje spożywcze
Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą! Kliknij tutaj, aby rozejrzeć się po naszym sklepie!
Wrzesień może być więc dobrym momentem nie tylko na uporządkowanie kalendarza, ale również na świadome przyjrzenie się temu, czym karmimy organizm i jak o niego dbamy na co dzień. Zamiast czekać na pierwszy jesienny spadek energii, można zacząć działać wcześniej. Spokojnie, bez presji i małymi krokami.
Po kilku tygodniach może się okazać, że wrześniowy „reset” wcale nie był chwilowym postanowieniem, ale początkiem rutyny, która zostanie z Tobą na całą jesień.
Bo zdrowy styl życia nie zaczyna się od perfekcji. Zaczyna się od małych rzeczy, które jesteśmy w stanie powtarzać każdego dnia.
